W 2026 roku firma Microsoft zamierza zmienić ceny. Najciekawsze nie jest jednak samo podwyższenie cen.
autorzy
Carlos Franco
Nie znaleziono żadnych wyników.
Treść
To będzie adres URL do skopiowania
W 2026 roku firma Microsoft wprowadza zmiany cenowe. Najciekawsze nie jest jednak samo podwyższenie cen. Firma Microsoft ogłosiła zmiany cenowe dotyczące kilku wersji pakietów Microsoft 365 i Office 365, które wejdą w życie w lipcu 2026 roku.
Nie jest to odosobniony przypadek.
Jest to zgodne z dwiema rzeczami:
coraz większa integracja sztucznej inteligencji i rozwiązań zabezpieczających
oraz przekształcenie pakietu w platformę, a nie tylko w podstawowe narzędzie biurowe
Nie chodzi o to, czy podwyżka cen jest uzasadniona.
Dla dyrektora finansowego istotne jest jednak inne pytanie:
Jak obecnie wygląda struktura naszych wydatków na technologie? Podwyżka cen pakietu Microsoft 365 może wydawać się umiarkowana w ujęciu jednostkowym.
Ale kiedy pomnożymy przez:
setki lub tysiące użytkowników
Plany E3/E5
dodatki związane z bezpieczeństwem, zgodnością z przepisami lub telefonią
umowy roczne podpisane z wyprzedzeniem
łączny efekt nie jest już marginalny.
A mimo to rozmowa nie powinna zaczynać się od zniżki.
Należy zacząć od projektu.
Microsoft nie sprzedaje tylko „licencji”
To się sprzedaje:
infrastruktura oparta na współpracy
zintegrowane zabezpieczenia
Sztuczna inteligencja wbudowana w proces pracy
kompleksowy ekosystem
To zmienia sposób myślenia.
Płacenie za „poczty elektronicznej i programu Word” to nie to samo, co inwestowanie w strategiczne rozwiązanie, które łączy procesy, dane i automatyzację.
Dlatego analiza ta nie może być uproszczona.
Bezkrytyczne cięcia mogą osłabić architekturę cyfrową. Akceptowanie rozwiązań bez ich weryfikacji może spowodować wzrost kosztów strukturalnych.
Co zasługuje teraz na recenzję
Nie ze strachu.
Z braku dyscypliny finansowej.
Skład pakietu – czy wszyscy użytkownicy potrzebują licencji tego samego poziomu?
Rzeczywiste wykorzystanie zaawansowanych funkcji – jeśli płacimy za funkcje premium, to czy są one wdrożone w procesach, czy tylko dostępne?
Struktura umowy – czy dysponujemy wystarczającą elastycznością, aby poradzić sobie ze zmianami kadrowymi lub reorganizacjami?
Wskaźniki wpływu – czy możemy powiązać część wydatków z wymiernym wzrostem wydajności lub ograniczeniem ryzyka?
To właśnie ten wzrost jest czynnikiem decydującym.
Ta recenzja to świetna okazja.
Perspektywa strategiczna: Wydatki na technologie nie są już jedynie wsparciem.
To infrastruktura operacyjna. A infrastrukturą trzeba zarządzać.
Z punktu widzenia optymalizacji kosztów decydujące znaczenie mają nie tyle jednorazowe negocjacje, co...
To umiejętność dostosowania się:
architektura technologiczna
model operacyjny
oraz struktura wydatków
Gdy te trzy elementy są ze sobą zgrane, wzrost cen nie powoduje destabilizacji systemu.
Jest wchłaniany w sposób rozsądny.
Główna kwestia
Firma Microsoft dostosowuje ceny w okresie głębokich przemian technologicznych.
Nie chodzi o to, czy zapłacimy więcej.
Pytanie brzmi: czy w pełni wykorzystujemy to, za co już płacimy? W wielu organizacjach tego typu działania są po prostu okazją do spokojnego przeanalizowania struktury licencyjnej, modelu podejmowania decyzji oraz zasad zarządzania wydatkami na technologie.
Jeśli ten temat znajduje się w Państwa planach na ten kwartał, być może warto porównać różne podejścia i podzielić się informacjami na temat tego, jak inne firmy organizują ten przegląd z finansowego punktu widzenia.
Czasami rozmowa strategiczna przeprowadzona w odpowiednim momencie daje większą jasność niż jakiekolwiek późniejsze negocjacje.
Powiązane artykuły
Może Ci się to również spodobać
Aktualności
Grupa ERA wskazuje cztery działania, które przedsiębiorstwa mogą podjąć w celu zwiększenia wydajności i odporności poprzez optymalizację zużycia wody