
5 trendów w zarządzaniu łańcuchem dostaw, na które warto zwrócić uwagę w 2026 roku (przetłumaczone z języka angielskiego na hiszpański): „5 trendów w zarządzaniu łańcuchem dostaw, na które warto zwrócić uwagę w 2026 r.”
Niepewność związana z łańcuchem dostaw nie zniknie w 2026 roku, ale po roku ogromnych zmian – zwłaszcza w handlu światowym – firmy są lepiej przygotowane do stawienia czoła przyszłym wyzwaniom.
Jak poinformowali serwisowi Supply Chain Dive eksperci, detaliści i producenci, którzy w 2025 roku zostali zmuszeni do podjęcia działań głównie w wyniku wprowadzenia ceł i nowych ram regulacyjnych, dostosowali się do sytuacji, torując drogę do podjęcia w tym roku większych i śmielszych kroków .
„Myślę, że przez długi czas wszyscy tylko czekali i obserwowali, ale wygląda na to, że ten okres dobiega końca. Widzę, że firmy znów są gotowe do wprowadzania zmian” – powiedział Dustin Burke, współkierownik ds. produkcji i łańcucha dostaw w Boston Consulting Group.
Jednak fakt, że firmy są przygotowane, nie oznacza, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy nie napotkają trudności. Sytuacja w światowym handlu wciąż się zmienia, perspektywy gospodarcze pozostają niepewne, a problemy logistyczne nadal się nasilają.
„Zwycięzcami w 2026 roku będą bez wątpienia ci, którzy dostrzegą nadchodzące kluczowe momenty decyzyjne i punkty zwrotne, zidentyfikują je na wczesnym etapie i będą w stanie przełożyć je na konkretne działania, pozwalające na szybką reorganizację działalności” – powiedział Per Hong, globalny szef Kearney Foresight i partner w dziale Strategic Operations and Performance firmy Kearney.
W związku z nasilającymi się już w tym roku zawirowaniami geopolitycznymi poniżej przedstawiono kluczowe trendy i zagrożenia, z którymi liderzy łańcuchów dostaw powinni się liczyć w 2026 roku.

- 1. Ryzyko geopolityczne będzie sprzyjać fragmentacji i dywersyfikacji
- Szeroko zakrojony system ceł wprowadzony przez prezydenta USA Donalda Trumpa będzie nadal stanowił wyzwanie dla łańcuchów dostaw w 2026 roku. Chociaż oczekująca na rozstrzygnięcie decyzja Sądu Najwyższego w sprawie uprawnień Trumpa do nakładania ceł może podważyć obecny porządek, Biały Dom wprowadził liczne cła sektorowe i ujednolicił inne poprzez różne umowy handlowe.
- „W dalszym ciągu będziemy obserwować pewną zmienność i ryzyko związane ze strukturą ceł, co wpływa na podejście przedsiębiorstw do handlu, a być może nawet na ich modele biznesowe”.
- „Nadal będziemy obserwować pewną zmienność i ryzyko związane ze strukturą ceł, co wpływa na podejście przedsiębiorstw do handlu i może utrudniać planowanie bardziej strukturalnych i długoterminowych zmian w łańcuchach dostaw” – wyjaśnił Burke.
- Według kilku ekspertów, z którymi skonsultował się serwis Supply Chain Dive, w obliczu utrzymującej się zmienności firmy będą nadal stosować raczej krótkoterminowe strategie, aby złagodzić skutki zmian taryfowych .
- „Dla mnie bardziej sensowne jest planowanie w sześciomiesięcznych blokach, ponieważ ludzie zmieniają zdanie” – powiedział Suketu Gandhi, partner i globalny dyrektor ds. operacji strategicznych i wyników w firmie Kearney. „Wydaje się, że liderzy zmieniają zdanie niemal codziennie. Nie mogę tak prowadzić swojej firmy”.
- Jedną ze strategii stosowanych przez firmy w 2025 roku było przyspieszenie wysyłek przed wejściem w życie ceł, aby utrzymać odpowiedni poziom zapasów. Chociaż porty takie jak Los Angeles spodziewają się w tym roku spadku wolumenu w porównaniu z niektórymi szczytowymi wynikami osiągniętymi dzięki temu przyspieszeniu w 2025 roku, nie przewiduje się znaczącego spadku.
- „Myślę, że w 2026 roku sytuacja się ustabilizuje i być może powrócimy do bardziej typowych przepływów towarowych” – powiedział Jess Dankert, wiceprezes ds. łańcucha dostaw w Stowarzyszeniu Liderów Branży Detalicznej.
- Oprócz ceł przedsiębiorstwa muszą również zmagać się ze zmieniającymi się zagrożeniami geopolitycznymi, zwłaszcza że administracja Trumpa stosuje coraz bardziej agresywne taktyki, aby realizować swoje międzynarodowe ambicje.
- Tymczasem, jak twierdzi Hong, zaplanowany na lato tego roku przegląd umowy między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą będzie kluczowym punktem zwrotnym dla łańcuchów dostaw wszystkich trzech krajów. Dodał, że zmieniona umowa oraz inne fragmentaryczne porozumienia handlowe na całym świecie doprowadzą do dalszej fragmentacji światowej gospodarki.
- „Przedsiębiorstwa i państwa będą musiały działać nie w ramach dużego bloku handlowego, lecz w oparciu o umowy podgrupowe lub dwustronne, co ogólnie rzecz biorąc zwiększa stopień złożoności dla przedsiębiorstw” – wyjaśnił Hong.
- W tym kontekście, zdaniem ekspertów, przedsiębiorstwa dokonają ponownej oceny swoich relacji z dostawcami, ich rentowności oraz przejrzystości w ramach swoich sieci, podczas gdy inne skoncentrują się na dalszej dywersyfikacji lub regionalizacji swoich łańcuchów dostaw.

- 2. Zawirowania gospodarcze będą prawdziwym sprawdzianem dla łańcuchów dostaw
Według opublikowanego w grudniu raportu agencji Moody’s wydatki konsumentów utrzymały się na wysokim poziomie w 2025 r., jednak w bieżącym roku spodziewane jest ich spowolnienie, ponieważ obawy dotyczące siły nabywczej oraz słabsza sytuacja na rynku pracy wywierają presję na portfele konsumentów.
Według Burke'a utrzymująca się presja na konsumentów będzie w 2026 roku stanowić wyzwanie dla łańcuchów dostaw pod względem planowania i ustalania cen, zarówno dla detalistów i producentów dóbr konsumpcyjnych, jak i dla sektorów wyższego szczebla, takich jak branża opakowaniowa i chemiczna.
Według Ricka Jordona, starszego dyrektora i współkierownika ds. transformacji biznesowej w FTI Consulting w Stanach Zjednoczonych, słaba koniunktura na rynku nieruchomości będzie prawdopodobnie nadal wywierać wpływ na łańcuchy dostaw w 2026 roku. Oprócz skutków dla surowców, takich jak drewno, mniejsza liczba domów w budowie oznacza mniejszy popyt na meble, zlewozmywaki i inne artykuły gospodarstwa domowego, co odbije się na producentach tych wyrobów.
Według Honga firmy mogą również odczuwać skutki pogarszających się wyników finansowych swoich dostawców w miarę jak ogólny poziom zadłużenia wciąż rośnie.
„Nie chodzi tu tyle o jednorazowy kryzys zadłużenia, co o to, jak zarządzam swoją ogólną rentownością” – powiedział Hong, zachęcając firmy do poddania dostawców testom warunków skrajnych pod kątem ryzyka refinansowania, do zmiany strategii zarządzania zapasami w oparciu o warunki płatności oraz do dywersyfikacji źródeł dostaw w celu uniknięcia uzależnienia od niestabilnych szlaków logistycznych.

- 3. Optymalizacja kosztów będzie jednym z głównych priorytetów
- Zdaniem ekspertów, w związku z utrzymującą się niepewnością spowodowaną zmiennością czynników handlowych i gospodarczych, należy spodziewać się wzrostu kosztów, co w 2026 roku zmusi przedsiębiorstwa do nadania większego niż zwykle priorytetu optymalizacji kosztów w swoich łańcuchach dostaw.
- Na przykład Burke przewiduje, że wiele firm zoptymalizuje swoje globalne sieci produkcyjne i dystrybucyjne, aby zrównoważyć niewykorzystane moce produkcyjne, które przestały być konkurencyjne pod względem kosztów. Może to doprowadzić do podjęcia takich działań, jak zamykanie zakładów i konsolidacja sieci dystrybucyjnych.
- Według Matta Stekiera, dyrektora w firmie Plante Moran, w sektorze dystrybucji przedsiębiorstwa mogą również wykazywać większe zainteresowanie analizą zasięgu geograficznego swoich sieci, a także kosztów transportu w związku z wahaniami stawek.
- „Koszty transportu są jak ubezpieczenie samochodu: co dwa lata warto porównać oferty, bo jeśli tego nie zrobisz, prawdopodobnie płacisz więcej, niż musisz” – powiedział Stekier.
- Elastyczność w zakresie środków transportu będzie również kluczowym narzędziem pozwalającym zachować odporność łańcucha dostaw w przyszłym roku – napisał Mike Short, prezes ds. transportu globalnego w firmie C.H. Robinson Worldwide, w artykule opublikowanym w listopadzie.
- „W miarę zmian warunków rynkowych trzeba być gotowym do przechodzenia między transportem morskim, lotniczym i innymi rodzajami transportu, w tym do rozważania kombinacji transportu morsko-lotniczego oraz strategii konsolidacji ładunków LCL” – napisał Short.

- 4. Entuzjazm związany ze sztuczną inteligencją osłabnie
Każda branża nadal stawia na potencjał sztucznej inteligencji, ale rok 2026 będzie prawdopodobnie punktem zwrotnym dla przyszłości tej technologii w łańcuchu dostaw. Eksperci twierdzą, że wiele firm nie osiągnęło jeszcze natychmiastowych, zakrojonych na szeroką skalę efektów, których oczekiwały po swoich inwestycjach w sztuczną inteligencję, co skłania kadrę kierowniczą do korekty harmonogramów i oczekiwań.
„Obserwujemy, jak łańcuchy dostaw stają się nieco bardziej samoregulujące – sztuczna inteligencja przewiduje zakłócenia, optymalizuje przepływy i, miejmy nadzieję, zautomatyzuje planowanie” – powiedział Abe Eshkenazi, dyrektor generalny Stowarzyszenia Zarządzania Łańcuchem Dostaw, dodając: „Niestety, mimo że inwestycje w sztuczną inteligencję są znaczne, zwrot z inwestycji jeszcze nie jest widoczny”.
Według Gandhiego, który jako kluczowe czynniki wymienia obniżenie kosztów dzięki tej technologii oraz szybkie tempo innowacji w branży, zmiana oczekiwań nie powstrzyma firm przed dalszym eksperymentowaniem i wdrażaniem sztucznej inteligencji w swojej działalności.
Jak zauważył Burke, sztuczna inteligencja oparta na agentach staje się szczególnie atrakcyjną technologią w sektorze łańcucha dostaw, biorąc pod uwagę jej zastosowania w planowaniu popytu, prognozowaniu i podejmowaniu decyzji.
Tymczasem generatywna sztuczna inteligencja zyskuje coraz większą popularność w branży łańcucha dostaw – według raportu firmy West Monroe 91% średnich przedsiębiorstw produkcyjnych korzysta z niej w jakimś stopniu.
Jednak łańcuchy dostaw wciąż znajdują się na wczesnym etapie wdrażania tych narzędzi i wykorzystywania ich potencjalnych korzyści.
„Model operacyjny stanowiący podstawę łańcucha dostaw nie ewoluuje nawet w przybliżeniu tak szybko jak technologia, a to doprowadzi do punktu krytycznego” – ostrzegł Hong.
Według raportu firmy West Monroe do 2026 roku przedsiębiorstwa skoncentrują się na odpowiedzialnym wdrażaniu sztucznej inteligencji, tworząc bazy danych, rozwijając umiejętności pracowników oraz opracowując ramy zarządzania niezbędne do przejścia od fazy eksperymentalnej do osiągania wymiernych wyników na dużą skalę.

- 5. Firmy staną przed wyzwaniami związanymi z kadrą pracowniczą w łańcuchu dostaw
Od hali produkcyjnej po salę konferencyjną – w 2026 roku kadra zatrudniona w łańcuchu dostaw będzie nadal podlegać głębokim zmianom, ponieważ firmy borykają się z problemem starzejącej się kadry kierowniczej, niedoborem pracowników oraz koniecznością pozyskania nowych kompetencji.
Według Honga, ciągłe inwestycje w sztuczną inteligencję i automatyzację, w połączeniu z ograniczeniami kadrowymi wynikającymi z przepisów imigracyjnych, powodują znaczne rozbieżności w zakresie dostępności siły roboczej, kosztów i wydajności, co w 2026 roku stanie się poważnym wyzwaniem dla łańcuchów dostaw.
„Dla osób kierujących łańcuchem dostaw siła robocza nie jest już czynnikiem stabilnym” – powiedział. „To prawdziwe ograniczenie strategiczne”.
W obliczu tych wyzwań związanych z rynkiem pracy firmy starają się maksymalnie usprawnić swoje procesy, coraz więcej inwestując w automatyzację systemów – zauważył Stekier.
Firmy będą nadal traktować priorytetowo rozwój i utrzymanie talentów, a także szkolenie pracowników w zakresie optymalizacji produkcji przy wykorzystaniu nowych technologii, takich jak sztuczna inteligencja. Jednak znalezienie pracowników posiadających wiedzę z zakresu sztucznej inteligencji oraz zapewnienie im odpowiednich szkoleń nadal stanowi wyzwanie.
„Mamy do czynienia z bardzo wydajnymi systemami, których operatorzy nie potrafią zrozumieć danych, które do nich wpływają i z nich wypływają, nie potrafią krytycznie myśleć ani rozwiązywać problemów” – podsumował Eshkenazi. „Opowiadamy się za tym, by inwestycje w kadrę były proporcjonalne do inwestycji w technologię”.








































































































