Jak radzić sobie z zawirowaniami taryfowymi: aktualne informacje dla spedytorów z regionu ANZ


Jak radzić sobie z zawirowaniami taryfowymi: aktualne informacje dla spedytorów z regionu ANZ
Pamiętacie, jak rozmawialiśmy o groźbach celnych ze strony Waszyngtonu i przygotowywaliśmy się na burzliwą podróż? Podróż nadal jest nieco wyboista, ale mamy najświeższe informacje i zaktualizowane strategie dla firm z regionu ANZ, które pomogą im utrzymać się na powierzchni. Na światowych rynkach handlowych nadal panuje burza, ale dzięki odrobinie dalekowzroczności i sprytnym posunięciom nadal możemy przez to przebrnąć.

Co się zmieniło (a co nadal przysparza kłopotów)
Od czasu publikacji naszego ostatniego artykułu sytuacja w zakresie ceł w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w odniesieniu do Chin, była równie nieprzewidywalna jak gwałtowna fala – w tym roku uległa już pięciokrotnej zmianie! Chociaż paraliżujące cło w wysokości 145% na towary z Chin przeznaczone do Stanów Zjednoczonych zostało radykalnie obniżone do 30% na okres 90 dni, dla wielu przedsiębiorstw, zwłaszcza tych mniejszych, nadal jest to rozwiązanie niewykonalne.
Najważniejszym wnioskiem płynącym z ostatnich zmian w zakresie ceł jest niepewność i pośpiech. Detaliści na całym świecie już teraz gromadzą zapasy towarów, przygotowując się na ewentualne przyszłe podwyżki cen. Obserwowaliśmy to już przed wprowadzeniem pierwszych ceł 9 kwietnia i widzimy to ponownie, przy gwałtownie rosnących kosztach transportu. Oznacza to, że dla spedytorów obsługujących trasy ANZ zrozumienie tych globalnych zmian ma większe znaczenie niż kiedykolwiek. Ograniczone moce przewozowe powodują presję na stawki, ponieważ importerzy przyspieszają wysyłki, co wpływa na warunki rynkowe na trasach trans-pacyficznych.
Efekt domina: nie chodzi tylko o bezpośrednie trafienia
Nawet jeśli nie realizujesz bezpośrednio wysyłek do Stanów Zjednoczonych lub Chin, te wstrząsy celne wywołują znaczące skutki uboczne. W świecie międzynarodowej spedycji istnieje wiele wzajemnych zależności. Możemy spodziewać się opóźnień od trzech do sześciu miesięcy na rynkach frachtowych w regionie ANZ. Jak podkreślił Onur Koska z Uniwersytetu Canterbury, cła prowadzą do nieefektywności, w tym wzrostu cen krajowych (efekt przeniesienia), spadku cen globalnych (efekt elastyczności) oraz renegocjacji umów i rekonfiguracji łańcuchów dostaw. Ceny surowców (takich jak stal, miedź i drewno) gwałtownie rosną, powodując wzrost kosztów budowy i utrzymania na całym świecie. Plany rozbudowy portów i bieżąca działalność odczuwają presję, a importowane części zamienne i sprzęt stają się coraz droższe. Może to wpłynąć na ogólne koszty prowadzenia działalności gospodarczej.
Co ciekawe, choć niektóre wolumeny ładunków mogą się zmniejszyć w wyniku zmiany tras transportowych spowodowanej cłami, inne ulegają przesunięciu. Porty w Azji Południowo-Wschodniej stają się na przykład kluczowymi węzłami logistycznymi. Może to stworzyć nowe możliwości dla przedsiębiorstw z regionu ANZ, które chcą zdywersyfikować swoje łańcuchy dostaw i zbadać nowe szlaki handlowe. Na przykład w przypadku, gdyby Chiny ograniczyły import produktów mlecznych i wołowiny z USA. Drewno i usługi technologiczne również zostały wymienione jako zwolnione z dodatkowych ceł, co zapewnia nowozelandzkim eksporterom stały dostęp do rynku amerykańskiego.
Zaktualizowany przewodnik dla nadawców korzystających z usług ANZ
W naszym poprzednim artykule omówiliśmy temat „Rozpoznanie kluczowych elementów łańcucha dostaw”. Teraz nadszedł czas, aby wykazać się większą przenikliwością i wdrożyć solidne strategie, które pozwolą przekształcić te zawirowania związane z cłami w przewagę konkurencyjną.
Planowanie scenariuszy: Przeanalizuj różne możliwości: Nie licz tylko na szczęście. Opracuj kilka scenariuszy budżetowych opartych na różnych poziomach taryf. Zastanów się, jak opóźnienia logistyczne (takie jak obserwowane ostatnio wydłużenie czasu transportu kontenerów na trasach międzynarodowych o 12–18 dni) mogą wpłynąć na Twoje możliwości cumowania i magazynowania. Pomoże Ci to zidentyfikować projekty o kluczowym znaczeniu oraz te, które można odłożyć na później.
Przeanalizuj kategorie wysokiego ryzyka: Zidentyfikuj i wyodrębnij kategorie wydatków o wysokim ryzyku. Nałóż na nie dane taryfowe, aby sprawdzić, gdzie wzrosty są najbardziej dotkliwe. Czy w razie gwałtownego wzrostu cen możesz rozważyć zastosowanie alternatywnych materiałów lub ujednolicić projekty, aby ułatwić zaopatrzenie? Onur Koska wskazuje również na „różnicowanie produktów” jako strategię zabezpieczającą, która ma na celu zmniejszenie wrażliwości produktów na zmiany cen.
Zakupy z wyprzedzeniem i rezerwy magazynowe: Jeśli to możliwe, należy przyspieszyć zakupy, aby zapewnić sobie obecne ceny kluczowych towarów. Stworzenie strategicznych rezerw magazynowych na niezbędne materiały może przynieść znaczne oszczędności w przyszłości.
Dywersyfikacja dostawców (nie tylko strategia „Chiny+1”): Poruszaliśmy już ten temat, ale warto do niego powrócić. Należy unikać korzystania z jednego dostawcy z regionów narażonych na cła. Należy dążyć do pozyskiwania kluczowych komponentów od dwóch lub wielu dostawców oraz, w miarę możliwości, kwalifikować lokalnych lub regionalnych producentów. Budowanie tych relacji już teraz ma kluczowe znaczenie dla zachowania odporności i elastyczności. Podobnie, warto zbadać opcję „dywersyfikacji rynkowej”, nawiązując relacje z krajami, na które nie mają wpływu cła amerykańskie, takimi jak te należące do Kompleksowego i Progresywnego Porozumienia o Partnerstwie Transpacyficznym (CPTPP).
Umowy oparte na ryzyku: Przejrzyj i zaktualizuj warunki umów z dostawcami i wykonawcami, tak aby uwzględniały one precyzyjne mechanizmy dostosowania taryf. Mowa tu o klauzulach indeksacji cen powiązanych z indeksami towarowymi. Co najważniejsze, precyzyjnie określ warunki Incoterms, aby dokładnie wiedzieć, kto ponosi odpowiedzialność za rosnące cła (FCA vs. CIP vs. DDP). Nie zapomnij o klauzulach dotyczących siły wyższej lub trudnych warunków, które wyraźnie uwzględniają nagłe podwyżki taryf.
Podsumowanie: Zwinność to Twoja supermoc
Sytuacja w zakresie ceł nadal charakteryzuje się ogromną niepewnością. Jednak te przedsiębiorstwa obsługiwane przez ANZ, które aktywnie dbają o elastyczność i solidność swoich łańcuchów dostaw, będą miały wystarczającą odporność, by przetrwać ten trudny okres, a nawet wyjść z niego zwycięsko. Chodzi o zapewnienie sobie pełnego wglądu w sytuację, ograniczenie kosztów i ryzyka oraz ścisłą współpracę z dostawcami i klientami.
Pamiętajcie też, że choć Stany Zjednoczone i Chiny toczą między sobą wojnę celną, może to otworzyć nowe możliwości dla eksporterów z Australii i Nowej Zelandii jako dostawców zastępczych na innych rynkach. Elastyczność produkcji stanowi również kluczową strategię zabezpieczającą, zgodnie z zaleceniami Uniwersytetu Canterbury, mającą na celu ograniczenie kosztów renegocjacji.
Źródła:
